Nowoczesne mikrofalówki potrafią wiele - to już właściwie ekspresowe multikuchenki. Można w nich nie tylko podgrzewać, ale również grillować, piec, rumienić, a w niektórych nawet gotować na parze.
Potrawy przygotowywane się kuchenkach mikrofalowych są równie smaczne jak przyrządzone w tradycyjny sposób. W dodatku produkty zachowują więcej witamin i składników minęralnych, nie tracą swojej naturalnej barwy jak i aromatu.
Podstawowym źródłem ciepła w kuchenkach są mikrofale. Pod ich wpływem cząstetczki potrawy zaczynają drgać, a trąc. o siebie, wytwarzają ciepło i bardzo szybko się rozgrzewają. Naczynie i najlepiej okrągłe, ustawia się na obrotowym talerzu, dzięki cżemu fale docierają do każdego miejsca potrawy. Aby równomiernie się rozchodziły, producenci stosują dodatkowe rozwiązania, m.in. zwiększają liczbą źródeł emisji fal do 2 lub 3 {w prostszych modelach jest tylko jedno źródło), instalują w komorze tzw reflektory odbijające fale, wykorzystują zjawisko spiralnego rozchodzenia się fal, budują komór ze stali nierdzewnej albo powlekają ich ścianki specjalną gładką emalią, która doskonale rozprasza fale. Każde z tych rozwiązań skraca czas potrzebny do przyrządzania potraw, a także pozwala oszczędzić energię - zależnie od zastopowanego rozwiązania zużywamy jej od 10 do 28 proc. mniej w porównaniu ze "zwykłymi" kuchenkami mikrofalowymi.
Tekst. Małgorzata Maigai Zd|ecia; producenci